Wybierz swój język

Wyspa TV - Where You See People Achieve

SHARE ARTICLE

Who is Online now?

Odwiedza nas 1029  gości oraz 2  użytkowników.

Liderzy Jutra | s1e1 - Siła marki, siła człowieka kontra AI

Autor/Redaktor Maria Anna Furman

W kameralnej przestrzeni Grushka Studio, miejscu kojarzonym z jakością, spokojem i uważnością rozpoczęła się debata, która od pierwszych minut była rozmową o technologii. Pierwsza część programu „Liderzy Jutra” została pomyślana jako otwarcie cyklu o świadomym biznesie w epoce sztucznej inteligencji.

Debatę poprowadziła Maria Anna Furman, nadając jej ton precyzyjnie z wyraźnym poczuciem stawki. Zarysowała świat, w którym algorytm stoi obok człowieka bywa pomocnikiem, konkurentem, czasem wręcz prowokuje do pytania, czy człowiek nie oddaje zbyt wiele z własnej sprawczości. Wprowadzenie nie miało charakteru manifestu przeciwko technologii.

Zaproponowany temat „Siła marki, siła człowieka kontra AI” brzmiał jak zapowiedź konfrontacji, ale struktura pierwszej części rozmowy brzmiała finezyjnie. Zamiast prostego podziału na „za” i „przeciw”, prowadząca poprosiła gości o pokazanie perspektyw wynikających z codziennej praktyki.

To zróżnicowanie nie było przypadkowe. Już sam dobór uczestników sugerował, że dyskusja ma dotyczyć nie tyle samej technologii, ile jej wpływu na fundamenty biznesu: na zaufanie, wiarygodność, relację klient–marka.

Pierwsza część debaty została zbudowana jako runda otwierająca sekwencja pytań, które miały wydobyć z rozmówców podstawowy stosunek do AI. Nie chodziło o definicje ani o prezentację narzędzi. Prowadząca konsekwentnie kierowała rozmowę w stronę konkretu: gdzie technologia realnie pomaga, gdzie zaczyna uwodzić wygodą, a gdzie tworzy złudzenie, że zastąpi coś, czego zastąpić nie potrafi.

Subskrybuj, aby uzyskać dostęp do naszych treści premium

Zaloguj się
Subskrybuj

Poznaj twórców:

Maria Anna Furman CEO Golden Rule Ltd | Pomysłodawca i współzałożyciel Wyspa TV | Twórca projektów: Stars Night Awards | Liderzy Jutra | WINS Magazine

Przemysław Majdak Współzałożyciel oraz Dyrektor ds. Produkcji Treści w Wyspa TV

Polecamy

Reklama

Bądź na bieżąco - zapisz się na listę mailingową

Z perspektywy pracy rozwojowej i mentoringowej wybrzmiała potrzeba ostrożności. AI, choć bywa inspirująca, okazała się w tej narracji raczej punktem startu niż celem. Może uruchomić rozmowę z samym sobą, pomóc nazwać problem, a nawet doprowadzić do momentu, w którym człowiek odważy się poprosić o wsparcie. Ale w tym samym czasie padło jedno z kluczowych rozróżnień całej debaty: dialog z algorytmem nie tworzy doświadczenia emocjonalnego. Nie buduje też przestrzeni, w której człowiek może coś przeżyć, skonfrontować się z własnym lękiem, wstydem czy bólem. W tym ujęciu AI bywa trampoliną ale transformacja dzieje się dopiero tam, gdzie pojawia się drugi człowiek.

W świecie księgowości ton był inny, bardziej techniczny, ale prowadził do podobnego wniosku. AI została przedstawiona jako narzędzie usprawniające: przyspiesza procesy, wyłapuje błędy, porządkuje dane, pomaga budować prognozy. Jednak tam, gdzie liczą się konsekwencje jednego błędu, a w księgowości potrafią być one kosztowne, ostateczny ciężar odpowiedzialności nie znika. Automatyzacja może wspierać, ale nie przejmuje skutków. Dlatego w tej części rozmowy pojawił się jeden z najbardziej praktycznych tematów: kto odpowiada za błąd w raporcie stworzonym przy udziale AI?

Dyskusja o odpowiedzialności w naturalny sposób przeszła w temat procesów, kontroli i jakości pracy zespołu. To ważny fragment debaty, bo pokazuje, że technologia nie jest tu „zamiennikiem człowieka”, ale elementem środowiska pracy, które wymaga dojrzałego zarządzania.

Z kolei w świecie inwestycji i nieruchomości powrócił temat intuicji i doświadczenia. W tej części debaty szczególnie mocno wybrzmiało przekonanie, że początkujący inwestor, oddając ster algorytmom, może stracić umiejętność samodzielnego ważenia ryzyka. Technologia w takim ujęciu nie tylko pomaga, może też uśpić czujność.

W wątku lokalnego biznesu, budowanego na relacji i pamięci o kliencie, rozmowa nabrała jeszcze bardziej społecznego wymiaru. AI została uznana za potencjalne wsparcie marketingowe czy logistyczne, ale nie jako siła zdolna do zastąpienia zaufania.

Najbardziej zmysłowy, a zarazem najbardziej filozoficzny wymiar dyskusji przyniosła perspektywa branży beauty i holistycznego podejścia do człowieka. Prowadząca, świadomie podbijając temat, weszła nawet w teoretyczny scenariusz robotyzacji zabiegów. To uruchomiło ważne rozróżnienie: technologia może symulować pewne parametry (np. temperaturę), ale nie symuluje relacji.

W miarę rozwoju rozmowy runda otwierająca zaczęła odsłaniać nie tylko potencjał AI, ale też jej ciemniejszą stronę. Prowadząca konsekwentnie dopytywała: gdzie leży granica między rozwojem a uzależnieniem od algorytmów? Co dzieje się z człowiekiem, kiedy zaczyna traktować AI jak przewodnika, nie jak narzędzie?

Wątek, który szczególnie mocno wybrzmiał, dotyczył emocji i ich „zamrażania”. Zwrócono uwagę, że AI często bywa wygodnym rozmówcą: nie ocenia, odpowiada natychmiast, potrafi podbić nastrój, dodać otuchy, zredukować napięcie. To sprawia, że można przy niej pozostać w strefie komfortu. Jednak prawdziwa praca nad sobą zaczyna się tam, gdzie człowiek dopuszcza trudne doświadczenie, gdzie spotyka się z cieniem, z ego, z niewygodą.

W tej części debaty nie zabrakło również refleksji o halucynacjach i ograniczeniach AI. Zasygnalizowano, że technologia potrafi generować odpowiedzi przekonujące, ale niekoniecznie prawdziwe, a testowanie jej rzetelności jest konieczne, zwłaszcza w obszarach wymagających odpowiedzialności prawnej lub finansowej.

Debata „Liderów Jutra” w swojej pierwszej części konsekwentnie wraca do pytania: kto ma kontrolę, narzędzie czy wartości człowieka? I czy przedsiębiorca potrafi powiedzieć „nie” temu, co efektywne, jeśli jest sprzeczne z jego etyką?

Ciekawy był też motyw „uczenia AI siebie” jako procesu, który wymaga czasu i wysiłku. W tej narracji sztuczna inteligencja nie jest magicznym przyciskiem, tylko narzędziem, które daje wartościowe rezultaty dopiero wtedy, gdy człowiek potrafi precyzyjnie określić kim jest, co reprezentuje i dokąd zmierza. I znów wraca kluczowy temat: samoświadomość jako warunek, by technologia nie narzucała tożsamości.

Do dyskusji włączyła się widownia. Pytanie, które padło, odwróciło perspektywę: z branżowego „jak AI wpływa na biznes” na filozoficzne „czego testem jest AI na świecie”.

Ta zmiana była wyczuwalna w atmosferze. Rozmówcy przestali mówić o procesach i narzędziach, a zaczęli mówić o człowieku.

W tym miejscu debata w pierwszej części osiągnęła swoją właściwą tezę. Zamiast straszyć przyszłością, pokazano, że przyszłość już trwa, a pytanie brzmi: jak człowiek się w niej zachowa. Czy odda decyzje w imię wygody, czy nauczy się korzystać z technologii tak, by wzmacniała jego człowieczeństwo, a nie je zastępowała.

Finał tej części debaty był płynny i świadomie zaplanowany. Prowadząca domknęła rundę otwierającą i zapowiedziała kolejny etap: moment, w którym liderzy zaczną pytać liderów. To ważne, bo pierwsza część pełniła funkcję ustawienia mapy, pokazania stanowisk, wartości i granic. Dopiero następny segment miał dać przestrzeń na konfrontację i pogłębienie wątków między samymi rozmówcami.

Wrażenie po pierwszej części było spójne. To była rozmowa o tym, czy człowiek potrafi pozostać sprawczy, gdy technologia oferuje skróty.

I choć debata rozgrywała się w kameralnej przestrzeni, jej tematy wykraczały poza to pomieszczenie. W tej pierwszej części zarysował się kierunek całego programu: obrona człowieka nie przez negację postępu, ale przez przypomnienie, że postęp bez wartości prowadzi do pustki. W świecie, w którym można wygenerować niemal wszystko, najtrudniej, i najcenniej, wciąż będzie wygenerować to, co prawdziwe. Relację. Odpowiedzialność. I decyzję, która nie wynika z wykresu, tylko z charakteru.

Autor/Redaktor Maria Anna Furman

Galeria

FAQ - najczęściej zadawane pytania

Czy sztuczna inteligencja może zastąpić człowieka w biznesie?
AI może wspierać procesy i analizę danych, ale nie zastąpi relacji, odpowiedzialności i decyzji opartych na wartościach.
Jaką rolę pełni AI w świadomym biznesie?
AI jest narzędziem usprawniającym, które wymaga dojrzałego zarządzania i jasnych granic etycznych.
Czy korzystanie z AI wiąże się z ryzykiem?
Tak. Ryzyko dotyczy błędów, halucynacji danych oraz utraty samodzielnego myślenia.
Kto odpowiada za błędy wygenerowane przez AI?
Odpowiedzialność zawsze spoczywa na człowieku lub organizacji korzystającej z narzędzia.
Czy AI może budować zaufanie klientów?
AI może wspierać komunikację, ale zaufanie powstaje w relacji międzyludzkiej.
Jak AI wpływa na rozwój osobisty?
Może inspirować i porządkować myśli, ale nie zastąpi emocjonalnego doświadczenia i pracy z drugim człowiekiem.
Czy AI jest zagrożeniem dla liderów?
Zagrożeniem staje się wtedy, gdy lider rezygnuje z odpowiedzialności i oddaje decyzje algorytmom.
Jak przygotować biznes na współpracę z AI?
Kluczowe są samoświadomość marki, jasne wartości i kontrola nad sposobem wykorzystania technologii.

Zapisz się na listę mailingową

Golden Rule
Wyspa TV
Maria Anna Furman
FSB Member
Social Initiatives Foundation
Wins Magazine
Trustpilot